Nie ma mojego chłopka roztropka więc muszę sobie wrzucać pozytywne bity. Ten jest na prawdę dobry. W tym kawałku zakochałam się po uszy gdy pałętaliśmy się gdzieś po Rumunii rok temu. Bardzo mnie się podobają kolorowe stroje z tamtych lat.... no po prostu super kawałek.
Warto też przyjrzeć się bliżej efektom specjalnym w drugiej minucie. Bomba!
Positive K I gottta a man
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz