haha! mamy weekend, a weekend zawsze byl niezla opcja. tydzien choc obfitowal w monotonie to byl do przejscia. pogoda napawa niezlym optymizmem, jakies kino sie nawet wydarzylo wczoraj a do tego remont renomy dobiega konca co juz w ogole jest zajebistym patentem. no bo co może bardziej czlowieka naładować dawka mistrzowskiej energii niż spojrzenie na kawał dobrego niemiecko-żydowskiego modernizmu. mowie poważnie. kocham te budowle, kocham nowa dobudowke i za każdym razem jak przejezdzam kolo renomy to nie moge sie nadziwic jak cudowny jest ten gmach, no i jeszcze ten zajebisty klinkier....
no dobra za duzo tego klinkieru. aaa! w kinie bylismy na slumdogu. mi sie podobal, mlodej nie bardzo i mowi ze przesłodzony. ja jej nie slucham i wiem, ze to kawal dobrej indyjskiej baśni. dzieciaki graly wspaniale. zdjecia rewelacja. dobrze rozbudowana historia, z dobrym pomyslem.
aaaa. no i musze przeciez wyrazic swoje totalne oburzenie skandalicznej sytuacji, która zdarza mi sie prawie co dzien, kiedy zaraz przed praca odwiedzam sklep z parowkami, zeby kupic parowke oczywiscie! problemem sa jak zwykle starzy ludzie!! kto mi powie czemu oni zawsze musza isc do sklepu wtedy co ja!!! i to jeszcze do tego samego sklepu co ja! i czemu zawsze cała reprezentacja starców z różanki (a to obszerna reprezentacja) musi stac w kolejce o 7.50 rano!!!! w tej samej kolejce ja! a oni zawsze przede mna. kupują w takim tempie, ze stojac tam obawiam sie o to ze tez za chwile sie postarzeje tak jak oni! straszne. 5 plastrów salcesonu i 3 plastry ogonówki. no wlasnie i jeszcze jedno. czy to tylko moj wymysł, ze im jestes starszy, tym bardziej obrzydliwe jedzenie ci smakuje (patrz salceson i ogonówka) mógłbym sie jeszcze troche nad tym rozwodzic ale chyba nie ma sensu bo zdaje mi sie, ze nic na to nie poradze.
w kazdym razie, bedac wczoraj u Bucza i W w norce na sesji z alkoholem i innymi fantami chłopaki pokazali mi chyba najbardziej pojebany polski humor jaki dane mi bylo objerzec. odkyli przede mna kolesi, których nie znalem a robili oficjalne programy na polskim tv! z reszta wystarczy popatrzec na to:
tego bloga wyeksportowalem z gunther-und-hilde.blogspot.com i jest dość skrupulatnym opisem 4 dobrych lat mojego zycia, z reszta nie tylko mojego bo współbohaterem jest jeszcze jedna pani. to blog o dobrym związku, którego już nie ma, zajebistych znajomych, wrocławiu, podróżach, zajawach, muzyce i wielu pierdołach, które nawiedzały umysł dwójki młodych, zajebistych ludzi. miałem go już nie udostępniać ale kupe w nim dobrych wspomnień i dużego sentymentu. chyba nie warto się od tego odcinać.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz